Highland. Co mnie skusiło do skosztowania jej to że leżakowała w beczkach z wiśni
i procent alkoholu bo wynosi on tutaj aż 46.5%.
Przed pierwszym łyczkiem oczywiście trzeba powąchać no i już czuć te 46% :) bardzo kąsało
w nos ale nie był to jakiś polot samego alko.Co do smaku to nie zaskoczyła mnie jakoś
szczególnie jest to porządny malt i na taki zasługuje.Czuć oczywiście owoce wiśni trochę
pikanterii i miodu jest bardzo łagodna jak na taki wysoki procent.
Jest to kolejna Whisky która zdobyła nagrody czyli coś w niej jest polecam ją wybornym smakoszom.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz