czwartek, 30 października 2014

WOODFORD RESERVE KENTUCKY BURBON

Postanowiłem przetestować kolejny z burbonów które tak bardzo lubię i są prawie na
równi ze Szkocką Whisky piszę prawie bo Szkockiego smaku nie da się podrobić.
Burbon ten charakteryzuje się bardzo głębokim smakiem miałem wrażenie że pije
coś ciężkiego i bardzo pikantnego zarazem jest to na pewno pozycja dla prawdziwych
mężczyzn. Sklasyfikowany jako premium także nie ma mowy tutaj o jakieś amatorce.





























Cały proces dojrzewania tegoż burbonu trwa 7 lat i jest destylowany w miedzianych
alembikach co jest ewenementem w świecie burbonów. Butelka stylizowana na
piersiówkę mówi już nam że mamy bardzo duży potencjał w tym trunku.


Każda butelka jest ponumerowana i podpisana przez mistrza destylacji Chrisa Morrrisa.
Zaraz po pojawieniu się na rynku został okrzyknięty najlepszą amerykańską Whiskey.
Zdobył 2 złote medale na World Spirits Competition w San Francisco. Także polecam
go spróbować jak będziecie mieli okazje.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz